Rekomendacje Klientów

 

 

Wolność od tyranii krawata

 

Przed spotkaniem ze stylistką największym problemem był brak ciekawych propozycji do ubrania. Rano zwykle mamy mało czasu na eksperymenty. Próby dobrania czegoś interesującego zwykle kończyły się niezadowoleniem z własnego wyglądu i mechanicznym wyborem tej czy innej kombinacji, która wydawała się w danej sytuacji mniejszym złem lub do której byłem bardziej przyzwyczajony. A więc nuda...

Po zakupach ze stylistką zmieniło się bardzo wiele: nareszcie ubieranie się nie jest męczarnią. Nie oznacza to, że nie muszę myśleć w co się ubrać, ale że mam wreszcie naprawdę duży i czytelny wybór. Co ciekawe, wcale nie było do tego konieczne kupowanie ogromnej liczby ubrań. Wprawdzie większości starych ubrań pozbyłem się, ale stylistka potrafiła dobrać nowe ubrania tak, żeby większość elementów pasowała do siebie, co jest szczególnie ważne w przypadku męskiej garderoby. Pokazała, że ten sam element ubioru może pojawić się zarówno w zestawie na luźne okazje, jak i w strojach formalnych.

Teraz mogę szybko znaleźć coś najbardziej odpowiedniego na daną okazję. Biznesowy dress code to dziś dla mnie przede wszystkim dobre dopasowanie stylu ubioru zarówno do okazji, jak i charakteru organizacji, w której pracuję. Oczywiście bez tyranii krawata i marynarki.

 

                                                         Adam,

                                                         doradca Prezesa Zarządu, Menedżer Projektów

                                                      

 

Sukces na rozmowie kwalifikacyjnej

 

Rozmowa kwalifikacyjna poszła dobrze. Wszyscy, którzy widzieli mnie w nowym ubraniu byli pod dużym wrażeniem. Naprawdę dobra robota – dziękuję :-)

 

                                                                    Jarek, informatyk

 

© 2007 IN Style. Wszelkie prawa zastrzeżone.                           Powered by Herodot. © 3CUBE