Pokaż

InStyle

Ilona Niebał
stylistka - personal shopper
Wrocław

 

Program Nowa Ja zmienia ubieranie w przyjemność…

                                                                                               Magda, lider zespołu

Przed spotkaniem ze stylistką w mojej szafie...

Panował chaos – nic do siebie nie pasowało, większość ubrań była kupiona okazyjnie lub w pośpiechu. W garderobie wisiały też hity ze szkoły średniej, za małe ubrania, które czekały na okres, kiedy powrócę do świetności - jednym słowem nieskończony zbiór rzeczy, w których ostatecznie nie czułam się zbyt dobrze.

 

Zdecydowałam się na pomoc, ponieważ....

Czekała mnie duża zmiana, awans zawodowy i chciałam się czuć pewnie we własnej skórze. Chciałam spojrzeć w lustro i dostrzec moje atuty, a nie wstydzić się niedoskonałości. Wiedziałam, że muszę w siebie zainwestować i nie stać mnie już było na pomyłki.

 

Podczas naszego pierwszego całodziennego spotkania...

Zdecydowałam się najpierw pokazać wszystko co mam, mimo, że nie było się czym chwalić. Cieszyłam się, że wreszcie ktoś mi powiedział „nie jest Pani w tym dobrze, proszę z tego zrezygnować". Z ulgą zapełniłam wielki wór naszykowany na rzeczy do oddania. Dowiedziałam się, które kolory mi służą, jaka jest rola dodatków i jakie są moje atuty (ostatecznie okazało się, że je mam :). Przeglądanie moich zasobów nie wyszło na ich korzyść, ale kilka elementów zostało uratowanych.

Później Pani Ilona omówiła ze mną propozycję nowego stylu i sporządziła listę zakupów.

 

Zakupy...

Trwały cały dzień i pierwszy raz przymierzałam rzeczy, które nie tylko na mnie dobrze leżały, ale także do mnie pasowały. Kupiłam 4 spódnice i od razu je pokochałam! Pani Ilona pokazała mi, gdzie i co kupować, doradziła też w kwestii balansu jakość-cena. Jako stylistka jest bardzo drobiazgowa, zauważa rzeczy, których ja nie widziałam – od bardzo poważnych dotyczących długości żakietu, do dość wydawałoby się banalnych jak np. dwa granatowe buty jednej pary, z których jeden miał

inny odcień, co faktycznie po przyjrzeniu się wyglądało fatalnie.

Zakupy z Panią Iloną to nie tylko przyjemność, ale także bardzo długa lekcja dla mnie, do których fasonów i kolorów podchodzić, a które omijać. Doskonale porusza się po sklepach i wie co gdzie znaleźć, więc nie ma tracenia czasu na bezsensowne przeglądanie wszystkich

wieszaków, co tylko może zdemotywować.

Mimo wyczerpującego biegania znalazł się też czas na przyjemność i pyszną bezową nagrodę, bo na tym Pani Ilona też się doskonale zna.

 

Nowe ubrania...

Przede wszystkim motywują do dbania o siebie, dodają pewności siebie i wyparły wszystkie pomyłki z garderoby :)  Nareszcie mam ubrania, które lubię.

 

Ułożone zestawy...

Rozwiązują mój codzienny dotychczasowy problem w temacie „Co ja jutro na siebie włożę?!”. Są łatwo dostępne w postaci zdjęć, które trzymam w albumie w garderobie. Dotychczas wypróbowałam około 20 zestawów i mam ich jeszcze całą masę. Nie ma nudy, ani codziennej męczarni komponowania i godzinnych przymiarek przed lustrem, które i tak nie dawały wcześniej satysfakcjonującego efektu. Nie mierzę, po prostu wybieram i ani razu się nie zawiodłam.

 

Po pierwszych dniach w nowych ubraniach...

Jestem szczęśliwa, polubiłam siebie, swoje ciało i komplementy, które słyszę codziennie do dziś :)

 

 

X

Uwaga! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii. Zgoda wyrażona na korzystanie z tych technologii przez www.in-style.pl lub podmioty trzecie w celach związanych ze świadczeniem usług drogą elektroniczną, może w każdym momencie zostać zmodyfikowana lub odwołana w ustawieniach przeglądarki. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na to. Więcej informacji znajdą Państwo w zakładce Polityka dotycząca cookies

AKCEPTUJĘ